W sumie nawet mi się podobają. Nie różnią się zbytnio od maskotek Euro 2008 ale może po prostu nie powinno się odchodzić od czegoś co przyniosło sukces. A tak właśnie było z maskotkami poprzedniego Euro. Dobrze, że nie wymyślili czegoś 'bardziej Polskiego' bo wtedy rzeczywiście moglibyśmy najeść się wstydu.
Co do imion to zdecydowanie najlepszą opcją z trzech propozycji była Slavek & Slavko i te imiona zostały wybrane. Nie jestem jednak zbytnio szczęśliwy co do tych imion. Polska maskotka powinna się po prostu nazywać Sławek.
|